Monitoring został przeprowadzony przez Stowarzyszenie INTERKULTURALNI PL. Trwał od stycznia do lipca 2011 roku. Było to pierwsze działanie powstałej pod koniec 2010 roku organizacji, której działania skupiają się na wzmacnianiu integracji cudzoziemców mieszkających w Krakowie. Działania finansowane były przez Fundację im. Stefana Batorego.
Jak wspomina Anna Kostecka, prezeska Interkulturalnych, wybór tematu monitoringu nie był przypadkowy. - To był nasz pierwszy projekt. Chcieliśmy poznać sytuację. Podejście do monitorigu było nie tylko badawcze, ale i rzecznicze. Był punktem wyjścia, ale poprzez działanie już zaczęła następować zmiana. W pewnych instytucjach się obudzono i zauważono, że w Krakowie są cudzoziemcy.
Adresaci:
Adresatami działań byli cudzoziemcy mieszkający w Krakowie. Ich liczbę szacuje się na około 5 tysięcy, co stanowi niespełna 1 procent mieszkańców miasta. Spośród tej liczby tylko 1,5 tysiąca osób posiada zgodę na pobyt stały.
Cele:
Celem strategicznym projektu było ułatwienie cudzoziemcom funkcjonowania w Krakowie.
Określono trzy cele szczegółowe:
1. Zagwarantowanie dostępu do informacji w ramach dwóch kluczowych, z punktu widzenia funkcjonowania obcokrajowców w mieście, obszarów:
a) wymogów administracyjnych i prawnych regulujących pobyt w RP
b) korzystania z problematycznych punktów pierwszego kontaktu w miejskiej przestrzeni (dworzec kolejowy i autobusowy) oraz środków komunikacji masowej (MPK). Wyłączono z analizy monitoring Międzynarodowego Portu Lotniczego w Balicach ze względu na brak problemów zgłaszanych w tym miejscu i dość jednomyślną opinię, iż port lotniczy jest we właściwy sposób przystosowany do potrzeb cudzoziemców.
2. Zagwarantowanie maksymalnych uproszczeń dla cudzoziemców w ramach procedury legalizacji pobytu w RP – wprowadzenie ułatwień w procedurze w ramach obowiązujących przepisów oraz zagwarantowanie możliwości sprostania wymogom administracyjnym regulującym pobyt w RP.
3. Zagwarantowanie przestrzegania praw cudzoziemców w kontakcie z administracją publiczną oraz służbami ochrony porządku prawnego, w szczególności poprzez ograniczenie biurokracji.
Postanowiono objąć monitoringiem 9 instytucji:
- Oddział ds. Cudzoziemców Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego,
- Wydział Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Krakowa,
- krakowski Narodowy Fundusz Zdrowia,
- krakowski oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,
- Policję,
- Straż Graniczną,
- Polskie Koleje Państwowe,
- Regionalny Dworzec Autobusowy,
- Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne.
Dobór takich a nie innych instytytucji Interkulturalni uzasadniają tym, że to właśnie pierwszym i podstawowym problemem każdego obcokrajowca, który chce zostać w Polsce na dłużej, jest przejście wieloetapowej procedury legalizacji pobytu. Postanowili sprawdzić, jak krakowskie urzędy, do których w tym celu przychodzą obcokrajowcy, radzą sobie z ich obsługą. Sprawdzili również, jak Policja oraz Straż Graniczna, która może kontrolować legalność pobytu cudzoziemców, realizuje swoje zadania. Ponadto, ze względu na ogromną liczbę turystów zagranicznych, co roku odwiedzających Kraków, przyjrzeli się miejscom, które zostały zakwalifikowane jako problematyczne oraz istotne z ich punktu widzenia. Badaniem objęto więc dostosowanie dworców: kolejowego i autobusowego oraz środków transportu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego do potrzeb cudzoziemców.
Metodologia:
Podczas prowadzenia monitoringu posłużono się typowymi narzędziami: ankietami i wywiadami (rozmawiano zarówno z cudzoziemcami, jak i urzędnikami), analizą prawa i danych statystycznych, analizą stron internetowych, obserwacją, wizytami „tajemniczego klienta”.
Raport wraz ze szczegółowym opisem metod można przeczytać na stronie stowarzyszenia Interkulturalni.
Wyniki:
Stowarzyszenie po przeprowadzeniu monitoringu wyróżniło trzy podstawowe grupy problemów:
1. Biurokracja - obejmująca dowolność w liczbie i rodzaju żądanych dokumentów i brak satysfakcjonującej oraz wyczerpującej informacji.
2. Bariery językowe – brak dostatecznych oznaczeń w językach obcych, prowadzenie postępowania w całości w języku polskim i konieczność tłumaczenia dokumentów, brak umiejętności porozumienia się z osobami obsługującymi cudzoziemców w wielu sytuacjach.
3. Arbitralność decyzji - brak ujednoliconych standardów postępowania powodujący diametralnie różne oceny dostosowania instytucji do potrzeb cudzoziemców w zależności od kontaktu z danym urzędnikiem.
W przygotowanym i opublikowanym w lipcu 2011 roku raporcie przedstawiono szereg rekomendacji i postulatów. Najważniejsze z nich dotyczyły:
Problemy/trudności w trakcie monitoringu:
Bycie nową organizacją z jednej strony pomagało, z drugiej jednak stanowiło poważną przeszkodę. - Plus bo byliśmy niezależni - mówi Anna Kostecka - problemem za to było nawiązywanie kontaktu, przez co dotarcie do poszczególnych osób trwało dłużej. Nie znali nas, pytali: Jakie macie prawo, by nas kontrolować, kim jesteście? Teraz już jesteśmy rozpoznawalni. Współpracujemy z Urzędem Miasta. Może nie jest łatwiej, ale na pewno szybciej.
Podsumowując wyniki, Anna Kostecka zauważa, że mimo, iż ankiety wypełniło około 100 osób, mogło by ich być jeszcze więcej. - Mieliśmy problem z dotarciem do niektórych środowisk, np. Wietnamczyków. Nie znaliśmy ich środowiska. Dopiero pod koniec projektu udało się do nich dotrzeć. Okazało się, że mają własne stowarzyszenie, które jednak nigdzie nie jest wymieniane, zauważane. Prowadząc przyszłe monitoringi, będziemy chcieli w większym stopniu wykorzystać wiedzę liderów społeczności cudzoziemskich. Takie wywiady z ekspertami są niezwykle cennym źródłem informacji.
Anna Kostecka za największą porażkę uważa brak kontaktu, a przez to współpracy ze Strażą Graniczną i z władzami dworców, głównie z PKP. Inne instytucje, w różnym stopniu, ale jednak, nawiązały kontakt i zaczęły wprowadzać zmiany.
Niezwykle istotny okazał się czas pomiędzy przekazaniem monitorowanym instytucjom gotowego raportu, a jego upublicznieniem. Miały około dziesięciu dni na ewentualne ustosunkowanie się do uwag. Większość instytucji była skłonna do współpracy i otwarta na ewentualne zmiany.
Potwierdziła to zorganizowana 28 lipca 2011 roku konferencja prasowa, która spotkała się ze sporym zainteresowaniem mediów. - Gdybym miała to powtórzyć, to dałabym więcej czasu instytucjom i włączyła ich głos do raportu - mówi Anna Kostecka. - Dopiero po konferencji daliśmy instytucjom czas na wprowadzenie rekomendacji. Na przełomie października i listopada sprawdziliśmy stan ich wprowadzania. Wciąż jest dużo do zrobienia. Największym sukcesem są zmiany w Oddziale ds. Cudzoziemców. Pojawiły się wielojęzyczne napisy i oznaczenia, pokoje do przesłuchań zostały wyciszone, a co najważniejsze rozpoczęła się rzeczywista współpraca - Oddział otworzył się na organizacje.
Zwróć uwagę na...
W pracy nad monitoringiem przeprowadzonym przez Interkulturalnych należy docenić to, że mimo ściśle określonego charakteru organizacji nie stali się rzecznikami jednej ze stron potencjalnego konfliktu. - Patrzyliśmy na problemy z dwóch perspektyw - cudzoziemców i urzędników - mówi Anna Kostecka. Dzięki temu uzyskano obiektywny obraz sytuacji. Zapobiegło to również skonfliktowaniu stron, np. poprzez piętnowanie postaw urzędników. Poprzez takie ujęcie problemu (i zauważenie także problemów, z jakimi spotykają się pracownicy instytucji publicznych), cała praca stała się o wiele bardziej wiarygodna i kompetentna.
Gdyby Anna Kostecka miała jeszcze raz przeprowadzić podobny monitoring, odpowiada
- Wzięłabym mniej instytucji. Poza tym, z pewnością, w dużo większym stopniu skorzystałabym z pomocy tłumaczy przysięgłych pracujących z uchodźcami, którzy są wzywani przez Straż Graniczną do pośredniczenia w przesłuchaniach czy zatrzymaniach. To dzięki nim można pozyskać informację, jak naprawdę wyglądają takie kontrolę, jak realizowana jest procedura wydalenia. Podczas naszego monitoringu dużym problemem było dotarcie do cudzoziemców, którzy byli zatrzymani przez Straż Graniczną.
Warto przeczytać również:
Jak ułatwić cudzoziemcom funkcjonowanie w Krakowie? raport Stowarzyszenia INTERKULTURALNI PL
Jeśli zmiana, to wspólna!
Interkulturalni PL
Kraków open your mind - badanie rasizmu i ksenofobii w Krakowie
SLLGO, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, watchdog@sllgo.pl | CMS by Pr@ska Pracownia Internetu | Grafika by Agencja BO TAK! & PPI