W dniach 11-12 marca 2010 odbyło się seminarium dla organizacji strażniczych, zatytułowane „Chcieć to móc, czyli jak działania strażnicze zmieniają świat".
Zapraszamy do zapoznania się z relacją z tego wydarzenia!
Spotkanie zostało zorganizowane przez Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich (SLLGO). Było to trzecie z kolei seminarium zorganizowane w ramach projektu „Organizacje strażnicze - budowanie zaplecza merytorycznego." Poza odbywającymi się co roku seminariami, SLLGO prowadzi również portal www.watchdog.org.pl, który zbiera doświadczenia, informacje, artykuły i publikacje związane ze strażnictwem.
Goście z Polski oraz z innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej spotkali się, aby podzielić się, podczas dwudniowych obrad, swoimi doświadczeniami związanymi z wprowadzaniem zmiany poprzez działania strażnicze. Pomysł na taki temat seminarium wziął się z konstatacji, że często nawet bardzo poprawne metodologicznie działania strażnicze nie przynoszą żadnego realnego efektu, że często kontrola pozostaje pewną formą „sztuki dla sztuki" - powstaje raport i niewiele dzieje się dalej. Punktem wyjścia do rozmowy było więc stwierdzenie, że to właśnie zmiana jest prawdziwym celem działania watchdoga, że badamy rzeczywistość po to, aby zidentyfikować obszary, które powinny zostać zmienione, a potem pracujemy nad tym, aby do zmiany faktycznie doszło.
Strażnik, czy strażak?
Uczestników i uczestniczki, z ramienia SLLGO, przywitał Krzysztof Izdebski, który podsumował krótko ostatnie trzy lata działań w ramach projektu, mówiąc, że wiele się zmieniło, lecz nadal wiele pozostaje do zrobienia. Odniósł się tutaj do częstego mylenia strażnika i strażaka, równocześnie podkreślając, że strażnictwo powoli zaczyna być rozpoznawanym terminem, że takie pomyłki (strażnika ze strażakiem) są coraz rzadsze.
Grzegorz Wiaderek witający gości ze strony Fundacji im. Stefana Batorego, stwierdził również, że spotyka się z myleniem „strażnictwa ze strażactwem" coraz rzadziej, co jest jednym z symptomów, że ten ruch w Polsce się rozwija. Zaznaczył również, że mimo zakończenia dotychczasowej edycji projektu, Fundacja Batorego będzie wspierać strażników przez kolejne trzy lata. Z punktu widzenia osoby oceniającej projekty dotyczące działań strażniczych, Grzegorz Wiaderek powiedział również, że element zmiany jest bardzo rzadko obecny w tych projektach. Tym bardziej, warto dyskutować o zmianie w kontekście strażnictwa.
Po oficjalnym przywitaniu przybyłych gości, pierwsza wystąpiła Anna Kuliberda, przedstawiając trzystopniową metodologię zmiany (rozrmażanie-zmiana-zamrażanie), która stanowiła bardzo porządkujące wprowadzanie do tematu seminarium. Anna Kuliberda podkreśliła, że ustabilizowanie sytuacji po dokonaniu zmiany (zamrożenie), jest etapem, którego nie można pominąć. Skutecznie przeprowadzona zmiana to taka, której nie widać, po wprowadzeniu której pojawia się pytanie „to tu była jakaś zmiana?"
Nowe technologie w służbie zmiany
Jako pierwszy poruszony został temat nowych technologii w służbie wprowadzania zmiany przez osoby i organizacje prowadzące działania strażnicze. Tony Bowden z MySociety opowiedział o bogatych doświadczeniach swojej organizacji w budowaniu narzędzi, którymi mieszkańcy mogą posługiwać się w codziennej aktywności na rzecz własnego sąsiedztwa, miasta, czy też w związku z kontrolowaniem rządu.
Simon Delakorda ze słoweńskiego Instytutu na Rzecz Partycypacji Elektronicznej w Ljubljanie przedstawił dość ponurą wizję tego, jak dalece nie są wykorzystywane narzędzia, które już istnieją. Simon Delakorda pokazał, że jak dotąd konsultacje drogą elektroniczną dużo skuteczniej prowadzą organizacje pozarządowe, niż władze - w tym również te szczebla europejskiego.
Moje miasto, a w nim...
O nowatorskich metodach kreowania przestrzeni miejskiej i angażowania mieszkańców do jej zmieniania opowiedziała przedstawicielka łódzkiej Grupy Pewnych Osób - Katarzyna oraz Miroslav RagaÄ, związany na co dzień z Centrum Organizowania Społecznościowego w Bańskiej Bystrzycy na Słowacji. Działania tych dwojga mają zupełnie inny charakter i porównanie ich podczas jednego panelu było naprawdę ciekawe.
Grupa Pewnych Osób działa zazwyczaj z zaskoczenia, swoje akcje opierając na byciu widocznymi, uderzeniu w palący problem i spontanicznym zaangażowaniu wielu osób, jak również możliwie szerokim zaangażowaniu mediów. Wiele swoich akcji GPO filmuje i potem promuje w Internecie. Warto podkreślić, że Grupa Pewnych Osób nie jest w żaden sposób sformalizowana - działania w ramach GPO może organizować każdy, kto chce zająć się jakąś sprawą w mieście. To umożliwia większą dowolność. Jak powiedziała Katarzyna „Każdy należy do Grupy Pewnych Osób, tylko nie każdy o tym jeszcze wie."
Organizowanie społecznościowe jest natomiast ze swojej natury raczej ustrukturalizowane, jest to konkretna metoda, którą dopasowuje się do lokalnego kontekstu i lokalnych problemów. Miroslav RagaÄ przedstawił schemat pracy metodą organizowania społecznościowego - najpierw ludzie indywidualnie przedstawiają jakie mają problemy, potem określają wspólnie priorytety, planują strategię i przechodzą do działania. Po rozwiązaniu jednego problemu, mając zorganizowaną grupę osób, które widzą efekty swoich działań, można przejść do pracy nad kolejną kwestią istotną dla danej okolicy. Metoda organizowania społecznościowego powoli przyjmuje się również w Polsce. Zobaczymy jakie będą tego efekty.
A co z działaniami politycznymi?
Kolejnym tematem poruszonym podczas pierwszego dnia seminarium były działania polityczne, wynikające ze strażniczej diagnozy. Tutaj głos zabrała Grażyna Kopińska, dyrektor Programu Przeciw Korupcji Fundacji im S. Batorego, która opowiedziała o swoich doświadczeniach związanych przede wszystkim z monitoringiem stanowienia prawa oraz działaniami Antykorupcyjnej Koalicji Organizacji Pozarządowych.
Następnie wystąpiła Ilona Rzemieniuk z Fundacji „Nie-Grzeczne dzieci", która to fundacja w ubiegłym roku rozpoczęła monitoring finansowania edukacji dzieci ze specjalnymi potrzebami w warszawskich szkołach. Monitoring nie zmienił sytuacji w wystarczającym stopniu, pomógł natomiast zdiagnozować sytuację i nakreślić kierunki działań. Rola strażnika okazała się tutaj niezbędna - nikt inny dotąd nie był zainteresowany opisaniem, a co ważniejsze, zmianą tej sytuacji.
Na poziomie europejskim
Pierwszy dzień zakończyło przedstawienie międzynarodowych doświadczeń - Marcela Wasilewska reprezentująca Federację Centrum Szpitalna opowiedziała o doświadczeniach wpływania przez organizacje na politykę na poziomie Unii Europejskiej - w jaki sposób jest to możliwe, jak organizacje działające w różnych dziedzinach mogą przedstawiać wyniki swoich działań, swoje zdanie oraz realnie wpływać na zmianę.
Jako ostatnia wypowiadała się Iryna Shvets z lwowskiego oddziału Obywatelskiej Sieci OPORA, która przedstawiła okoliczności i wyniki obywatelskiego monitoringu niezależnego oceniania egzaminów maturalnych, które obowiązuje na Ukrainie. Iryna Shvets przedstawiła zarys sytuacji, przyczyny dla których wprowadzony został system niezależnego oceniania, następnie opowiedziała o przeprowadzonym monitoringu, który trwa nieprzerwanie co roku do dziś. Wspominała również o trudnościach, które niesie za sobą system określania przez władze zakresu dopuszczalnej kontroli społecznej w konkretnym obszarze.
Dostęp do informacji publicznej w Bułgarii
Drugi dzień seminarium rozpoczął pokaz filmu zatytułowanego „Dostęp do informacji publicznej i media", zrealizowanego przez bułgarską organizację Program Dostępu do Informacji, która corocznie przyznaje nagrody dziennikarzom wykorzystującym dostęp do informacji publicznej w swojej pracy.
Działania prawne
Przedstawiciel węgierskiej organizacji TASZ Balazs Denes opowiedział o wpływaniu na zmianę rzeczywistości poprzez uczestniczenie w sprawach precedensowych i prowadzenie litygacji strategicznej. TASZ prowadzi działania w różnych dziedzinach, w tym w kwestiach związanych z dostępem do informacji publicznej. Najgłośniejsza sprawa w ostatnim czasie zakończyła się przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu i dotyczyła właśnie tego tematu. Przełomowy wyrok Trybunału przetłumaczony na język polski można znaleźć tutaj.
Maciej Bernatt z Programu Spraw Precedensowych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka mówił o bogatym doświadczeniu Fundacji w zakresie działań prawnych w kontekście litygacji strategicznej. Pokazał, że działania prawne faktycznie przynoszą zmianę - trwa to długo i jest bardzo pracochłonne, jednak często udaje się osiągnąć sukces, który odbija się szerokim echem.
Szymon Osowski z Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji przedstawił różne problemy w praktycznym zastosowaniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, związane przede wszystkim z brakiem jasnych procedur w przypadku złego stosowania przepisów prawa dostępu do informacj. Przede wszystkim skoncentrował się na tym, jak reagować w razie braku odpowiedzi na wniosek, bądź też w przypadku otrzymania częściowej odpowiedzi. Szymon Osowski podkreślił również, że, jak w przypadku większości działań wymagających specjalistycznej wiedzy, istnieje różnica ile może zdziałać każdy/każda, a ile organizacja, która specjalizuje się w tej dziedzinie.
Panel dotyczący strażniczych działań prawnych zakończyło wystąpienie Piotra Rymarowicza z Towarzystwa na Rzecz Ziemi. Opowiedział on działaniach ekologów i o tym, jak zmieniała się ich sytuacja prawna w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Piotr Rymarowicz stwierdził, że mimo pozornego progresu, możliwości wpływania na działania władz i kreowanie polityki w kwestiach związanych z ekologią, są coraz mniejsze, zaś samo nastawienie władz, nie staje się bardziej otwarte.
Seminarium „Chcieć to móc, czyli jak działania strażnicze zmieniają świat", było to już trzecim seminarium organizowanym w ramach projektu „Działania strażnicze - budowa zaplecza merytorycznego".
Pierwsze seminarium, które zostało zorganizowane w marcu 2008 roku dotyczyło ogólnej diagnozy środowiska organizacji strażniczych w Polsce i całej Europie Środkowo-Wschodniej i było zatytułowane „Obywatele na straży interesu publicznego, czyli w jakich warunkach występują i rozwijają się działania strażnicze".
Kolejne spotkanie, które odbyło się w roku 2009 „Budowanie zaufania społecznego dla organizacji strażniczych" koncentrowało się na tym, jak odbierane są działania strażnicze przez społeczeństwo i co można zrobić, żeby skutecznie budować zaufanie dla takich działań.
Archiwalne programy tych spotkań oraz relacje z nich można znaleźć na stronie www.watchdog.org.pl.
Seminarium odbyło się dzięki wsparciu Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe oraz Fundacji im. Stefana Batorego.
SLLGO, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, watchdog@sllgo.pl | CMS by Pr@ska Pracownia Internetu | Grafika by Agencja BO TAK! & PPI