Federacja jest przykładem na to, że czego nie może robić jedna organizacja, kilka może zrobić wspólnie - i choć ich interesy mogą być czasem sprzeczne, to warto działać w partnerstwie.
Dolnośląska Federacja Organizacji Pozarządowych (DFOP) działa od ponad sześciu lat i obecnie zrzesza 92 organizacje pozarządowe z Dolnego Śląska.
Zespół portalu watchdog.org.pl spotkał się z Marią Miką - Dyrektorką Biura Federacji i Anną Bogucką - realizatorką projektów strażniczych w organizacji, żeby porozmawiać o watchdogowych sposobach na wspieranie interesu organizacji w województwie dolnośląskim.
Choć nasze rozmówczynie raczej nie mówiły o swojej organizacji jako o regularnym watchdogu, DFOP wyróżnia się na tle innych organizacji częstotliwością pozyskiwanych na strażnictwo środków. Nasza baza danych przywołuje 3 projekty:
Dwa pierwsze projekty - choć zakończyło się ich finansowanie - wciąż trwają jako regularne programy. Federacja wyrobiła sobie markę niezależnego eksperta w sprawach współpracy ngo z samorządem oraz w sprawach przyznawania środków z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki przez Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy.
Natomiast trzeci projekt ma za zadanie wzmocnić obywateli i przygotować do działań strażniczych (4 edycje serii szkoleń dla Lokalnych Grup Monitorujących) lub po prostu pokazać Dolnoślązakom i Dolnoślązaczkom, że można i warto interesować się sprawami publicznymi (szkolenia z dostępu do informacji prowadzone w wielu miastach regionu). Oba typy szkoleń pokazały, że uczestnictwo w życiu publicznym może realizować się także w formie działań watchdogowych.
W obu przypadkach projektów na rzecz przejrzystości, strażnictwo interesu organizacji nie dotyczy tylko organizacji zrzeszonych w Federacji, gdyż poprzez te działania realizowana jest zmiana systemowa, z której w takim samym stopniu korzystać mogą organizacje będące członkami Federacji, jak i te, które będą współpracować z bardziej przejrzystą instytucją publiczną. To ważne, gdyż w ten sposób realizowane są postulaty służby interesowi publicznemu, a nic nie wspiera go lepiej niż przejrzystość instytucji.
W przypadku Przejrzystego samorządu, federacja badała współpracę samorządów z organizacjami pozarządowymi. Badanie prowadzone było w 2006 r., gdy poszczególne jednostki nie bardzo chciały współpracować, a roczne programy współpracy (obowiązkowy dokument przyjmowany przez rady gmin) ograniczały się do przepisania ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie. Konsultacje programów w skali całego województwa prowadzone były w sposób fasadowy lub szczątkowy. Badanie w wielu przypadkach pokazało, że monitoring spełnia częstokroć funkcję edukacyjną. Odpowiednio sformułowane pytania ankiety wysyłanej do samorządów, często sugerowały, czym warto zająć się w przyszłości. Ankietę można pobrać ze strony DFOP.
Z raportem z badania można zapoznać się na stronie DFOP (organizacja zamieściła na swoich stronach również odpowiedzi poszczególnych jednostek. Badanie opierało się głównie o ankietę - zatem o odpowiedzi urzędników, ale nawet na tej podstawie widać w jak niewielkim stopniu samorządy realizują, bardzo chętnie deklarowane partnerstwo z organizacjami. W ramach projektu wybrano 3 jednostki, w których zdiagnozowano najsłabszą współpracę i zaproponowano powstanie koalicji budżetowych, które miały charakter monitorujący i doradczy. Federacja nie odmawiała również pomocy urzędnikom i osobom z organizacji z pozostałych jednostek, chętnie doradzając, prowadząc warsztaty i spotkania dotyczące rocznych programów współpracy. Prowadzono również kilka interwencji, gdy organizacje lokalne prosiły o pomoc, gdy samorząd nie chciał np. prowadzić właściwych konsultacji.
W konsekwencji, Federacja zaczęła być traktowana jako ekspert w dziedzinie współpracy ngo z samorządami. Nasze rozmówczynie podkreśliły, że z roku na rok widać stopniową poprawę w skali regionu i choć wciąż nie jest zadowalająco, widać poprawę. Wyzwaniem w tej materii będzie niewątpliwie nowelizacja ustawy i wprowadzenie choćby nowego instrumentu - inicjatywy lokalnej.
Przejrzysty Kapitał, to niewątpliwy sukces organizacji. Projekt dotyczył wydatkowania środków europejskich przez Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy. Przyczynkiem do projektu były bardzo rozpowszechnione głosy organizacji pozarządowych z regionu, iż system przyznawania dotacji z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki jest nieprzejrzysty, skomplikowany i uznaniowy. W dodatku, jeśli już dotacja zostanie przyznana, to dopiero początek kłopotów z biurokracją, a częstokroć i z niekompetentnymi urzędnikami. Te sygnały doprowadziły do zorganizowania spotkań, których celem była diagnoza przyczyn problemów i ich rozwiązywanie. Zbierano uwagi organizacji, które miały kontakt z DWUP. O spotkaniach informowano prasę, radio, telewizję regionalną, które tym razem nie były pomocne. Za wszelką cenę chciały znaleźć sensację, a celem Federacji było rozwiązanie problemu, a nie jego zaognianie.
W wyniku spotkań powstał program naprawczy - w którego stworzeniu brał udział m.in. Wicemarszałek województwa Piotr Borys.
Projekt złożony do Fundacji im. S. Batorego zakładał monitoring działań Urzędu Marszałkowskiego i urzędu pracy we wdrażaniu PO KL, a jego elementem był również monitoring wcześniej stworzonego programu naprawczego.
Sporo rzeczy udało zmienić się. Udało się rozwiązać problemy personalne. Powstały Grupy Robocze - udało się zrobić szkolenie dla osób pracujących w Grupach, to duży sukces, ale musieliśmy pozyskać zewnętrzne środki, UM nie chciał przeznaczyć na to swoich środków np. z pomocy technicznej, pierwsze szkolenie stało się zatem elementem projektu Przejrzysty Kapitał.
Jednego nie udało się zrealizować - wpuszczenie niezależnych obserwatorów na Komisje Oceny Projektów. UM zabronił zrobienia tego. Problemem było ocenianie projektów wyłącznie przez urzędników, dziś asesorami są osoby z zewnątrz, więc także nie ma już takiej potrzeby.
Ważne zmiany? Po pierwsze chcą z nami rozmawiać, liczą się z naszym zdaniem, obecnie prawie wszystkie nasze uwagi są uwzględniane.
Również organizacje nauczyły się ze sobą współpracować - wprowadzono spotkania Grup Roboczych, w których konsultuje się ustalenia przed posiedzeniem Podkomitetu - na którym podejmuje się formalne decyzje. W ten sposób każdy problem jest dużo głębiej dyskutowany. Na spotkania GR zapraszani są również opiekunowie poszczególnych priorytetów POKL i z nimi rozmawia się o możliwościach zmian. Obecnie Dolnośląskie jest jedynym województwem, w którym dobrze funkcjonują Grupy Robocze.
Działania DFOP również pokazują, że ścieżka strażnicza wchodzi w krew - nawet podczas realizacji innych projektów, przy okazji sprawdza się np. dostęp do informacji. Tak było podczas realizacji Dolnośląskiej Akademii Pełnomocników NGO, gdy Federacja tworzyła Bazę Pełnomocników ds. organizacji pozarządowych z regionu. Wysłano zapytanie mejlem, jednocześnie prowadząc szczegółowy wykaz odpowiedzi. Z takiego małego działania również powstał raport, który można pobrać ze strony organizacji. Wyniki badania były bardzo niezadowalające, choćby sam zwrot w liczbie 80 odpowiedzi na 195 wysłanych zapytań, jest naprawdę bardzo niski. Można powiedzieć, że Kampania społeczna na rzecz aktywnego obywatela ma być odpowiedzią na ten problem - wzmocnienie obywateli egzekwowanie prawa do informacji, może z czasem doprowadzić do tego, że statystyki się poprawią.
Na rok 2010/ 2011 planowany jest monitoring nowelizacji ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, zatem działania strażnicze będą wciąż realizowane - nawet mimo nie otrzymania żadnej dotacji.
SLLGO, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, watchdog@sllgo.pl | CMS by Pr@ska Pracownia Internetu | Grafika by Agencja BO TAK! & PPI