Spotkanie z Adamem Bohdanem z Podlaskiego Oddziału Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot odbyło się w miejscu, na którego straży stoi organizacja – w Białowieskim Parku Narodowym.
Stowarzyszenie Pracownia na Rzecz wszystkich Istot od wielu lat działa na rzecz ochrony najcenniejszych obszarów polskiej przyrody, takich jak dolina Rospudy czy Puszcza Białowieska. Słusznie powiedział Książę Karol podczas wizyty w Polsce, że to smutne, że dopiero doceniamy coś, kiedy to stracimy. Pracownia walczy o to, aby najcenniejsze przyrodniczo tereny, nie uległy degradacji.
W Białowieży zespół projektu "Mocna straż" spotkał się z Adamem Bohdanem, lokalnym strażnikiem i badaczem przyrody puszczy, aby porozmawiać o tym w jaki sposób organizacje ekologiczne stoją na straży polskiego bogactwa naturalnego. Organizacja dzięki finansowanemu z tzw. funduszy Norweskich projektowi „Partnerstwo w ochronie reliktowych gatunków Puszczy Białowieskiej narzędziem wdrażania Dyrektywy Ptasiej i Siedliskowej" prowadzi inwentaryzację gatunków występujących w Puszczy Białowieskiej. To bardzo szczególne strażnictwo, polega ono bowiem na gromadzeniu danych o gatunkach zagrożonych wyginięciem (a czasem podczas inwentaryzacji zdarza się natrafić na gatunki uznane za już niewystępujące w przyrodzie). Wiedza o występowaniu tych gatunków jest niezbędna do ich ochrony. Ochrony, która stanowi jedno z zadań z zadań państwa, a jest regulowana prawnie, choćby przez unijne dyrektywy takie jak siedliskowa czy ptasia. Akty te mogą stać się punktem odniesienia dla oceny działania instytucji państwowych, czyli do klasycznych czynności strażniczych.
Adam jest biologiem i badaczem, na co dzień dokonuje inwentaryzacji stanu przyrody w puszczy Białowieskiej, zdarza się, że znajduje gatunki uważane za wymarłe, np. granicznik tarczowy - porost, którego przyrodnicy nie spodziewali się spotkać w Polsce.
Niestety, jak powiedział nasz rozmówca, nie ma możliwości, żeby jego praca ograniczała się wyłącznie do inwentaryzacji przyrody. W puszczy spotykają się bowiem trzy grupy interesu - urzędników i polityków samorządu, którym zależy na rozwoju regionu, ale również na udziale we władzy; leśników z Lasów Państwowych oraz ekologów, którym zależy na rozszerzaniu granic Parku Narodowego i maksymalnej ochrony przyrody. Ta sytuacja doprowadza do konfliktów, bo puszcza to zasób, który oznacza dochody z wycinki drzew i sprzedaży drewna, ale również możliwość rozwoju turystyki w opozycji do rozwoju przemysłu.
Organizacje ekologiczne stoją na straży nienaruszalności obszarów przyrodniczych, jednak to, co pokazywane jest w mediach - akcje bezpośrednie i historie o grożeniu śmiercią działaczom i badaczom są bardziej chwytliwym materiałem niż codzienna praca czy to w puszczy, czy też w komitetach i zespołach uzgodnieniowych, Adam Bohdan jest np. członkiem Rady Naukowej Białowieskiego Parku Narodowego.
Problemem stwierdzonym przez Stowarzyszenie jest niedoskonała ochrona prawna Parku, dlatego też rozpoczęto kampanię na rzecz zmiany prawa. Na stronie Stowarzyszenia napisano
(...) w oświadczeniu dla mediów Minister Środowiska przyznał, że mamy złe prawo, które uniemożliwia rządowi tworzenie i zmianę granic parków narodowych. Środowisko naukowe i organizacje pozarządowe od dawna apelują o rozwiązanie tego problemu. Dlatego też powołaliśmy Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody. Stawiamy sobie za cel wprowadzenie niezbędnej korekty prawa z wykorzystaniem demokratycznego instrumentu inicjatywy obywatelskiej. W skład Komitetu wchodzą przedstawiciele środowiska naukowego oraz organizacji pozarządowych. 13 sierpnia rozpoczęła się zbiórka wymaganych przez prawo 100 000 podpisów pod projektem tej nowelizacji.
W Komitecie Inicjatywy znaleźli się członkowie wielu podmiotów działających na rzecz ochrony przyrody, w tym m.in. Pracowni na rzecz Wszystkich Istot - Oddziału Podlaskiego ,Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, Fundacja Greenpeace Polska, WWF Polska, Instytutu Ochrony Przyrody PAN, Polskiej Zielonej Sieci.
Szeroko zakrojona akcja przyniosła rezultat 9 listopada 2010 r. 225tyś podpisów trafiło do Marszałka Sejmu. To duży sukces - akcja była widoczna w mediach, organizacje znajdowały poparcie nie tylko u autorytetów naukowych, ale również u celebrytów znanych z prasy kolorowej - w ten sposób łatwiej było trafić do osób na co dzień nie związanych z organizacjami pozarządowymi. Akcja była na bieżąco relacjonowana na stronie www.TyDecydujesz.org, bardzo aktywna była też kampania w mediach społecznościowych np. na facebook'u.
Co istotne, organizacje ekologiczne podzieliły się zadaniami, tak, by każda mogła działać w obszarze, który jest najlepiej wyspecjalizowana. Badania lokalne prowadził członek Pracowni na rzecz wszystkich istot, duże akcje z wolontariackie (zbieranie podpisów) animował Greenpeace. Podobny podział stosowano również przy akcji związanej z obroną doliny Rospudy. Skuteczność tych akcji pokazuje, jak ważna jest długotrwała i dobrze zorganizowana współpraca.
Wszystkim osobom zainteresowanym ochroną puszczy polecamy blog Puszcza Białowieska.
SLLGO, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, watchdog@sllgo.pl | CMS by Pr@ska Pracownia Internetu | Grafika by Agencja BO TAK! & PPI