Zakładają niezależne gazety lokalne, sadzą trawniki przy głównej arterii miasta, prowadzą strony internetowe, na których krytycznie analizują oficjalne informacje podawane przez urzędy, badają uspołecznienie EURO 2012 – obywatele na straży interesu publicznego
W dniach 27 – 28 maja 2010 roku odbyła się konferencja organizowana przez Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego „Partycypacja obywatelska: od teorii do praktyki społecznej”. Pierwszego dnia była mowa głównie o teorii partycypacji – o tym, czemu służy i jak wpływa na rządzenie z punktu widzenia efektywności rządów i ich legitymizacji. Drugi dzień, o czym przede wszystkim będzie mowa w tej relacji, poświęcony był przykładom działań osób i grup, które uczestniczą w życiu publicznym w sposób niezwykle świadomy, realizując najbardziej rozwiniętą wersję obywatelstwa – domagając się informacji, krytkycznie oceniając władzę, będąc świadomymi swoich praw i znając prawo w ogóle.
Działania te nazywane są kontrolą społeczną, czyli kontrolą społeczeństwa nad tymi, którym powierzyliśmy władzę.
Kontrola społeczna (nadzór) jest niezwykle szerokim pojęciem. W najszerszym znaczeniu oznacza każdą formą aktywności obywatelskiej, dotykającą sfery działań władzy i dającą jakąkolwiek alternatywę do jej działań. Kontrolę społeczną może sprawować każdy obywatel. O kontroli społecznej możemy mówić, kiedy wykorzystywane są podstawowe narzędzia prawne – wnioski, skargi, czy referenda. Każde zapytanie o informację, niezależnie od tego, czy pytający zdają sobie sprawę, że jest zadane zgodnie z procedurami ustawy o dostępie do informacji publicznej, może być formą kontroli społecznej.
Na potrzeby konferencji zawęziliśmy jednak omawiany obszar kontroli społecznej do przykładów działań nadzorczych, w ich najbardziej rozwiniętej formie. I choć omawiane drugiego dnia konferencji działania prowadzone były zarówno przez wyspecjalizowane organizacje pozarządowe, nieformalne grupy obywateli, jak i pojedyncze osoby, to łączy je systematyczność i długotrwałość prowadzonych działań.
Strategie działań w interesie społecznym
Wyspecjalizowane działania kontrolne to wieloletnie przedsięwzięcia. Danuta Przywara z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Grażyna Kopińska z Programu Przeciw Korupcji Fundacji Batorego, Maciej Bernatt z Programu Spraw Precedensowych HFPC i Urszula Kubicka-Kraszyńska z Fundacji Rodzić po Ludzku opowiedzieli o tym, jak organizacje pozarządowe mogą wpływać na przejrzystość i praworządność władz.
Danuta Przywara opowiedziała, jak wyznaczać cele i strategię realizacji kontroli, jak wyglądają narzędzia badawcze, gdzie dowiedzieć się, w jakiej sytuacji prawnej będą funkcjonowały planowane działania kontroli społecznej, wreszcie, jak zidentyfikować decydentów i ile czasu trzeba poświęcić na przekonanie ich do wprowadzenia proponowanej zmiany. Danuta Przywara zwróciła również uwagę, że kontrolowanie władzy nie może być celem samym w sobie, celem kontroli społecznej powinno być osiągnięcie (bądź utrzymanie) pożądanego stanu w obszarze działania organizacji realizującej działania kontroli społecznej. Celem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka jest kontrola stanu przestrzegania praw i wolności człowieka w Polsce, odpowiadający standardom określonym w prawie międzynarodowym oraz Konstytucji RP.
Współpraca
Grażyna Kopińska z Programu Przeciw Korupcji Fundacji Batorego opowiadała natomiast o konkretnym przykładzie działań kontrolnych – monitoringu procesu stanowienia prawa. Wychodząc z założenia, że dla ograniczenia korupcji podstawowe znaczenie ma jakość i przejrzystość procesu legislacyjnego oraz korzystając z przepisów uchwalonej przez Sejm w lipcu 2005 roku ustawy o działalności lobbingowej, dającej obywatelom możliwość formalnego uczestnictwa w procesie legislacyjnym, Program Przeciw Korupcji przeprowadził w latach 2006-2008 obserwację procesu legislacyjnego. Podczas pierwszego etapu badania przedstawiciele Fundacji uczestniczyli w procesie legislacyjnych 14 ustaw, zaopiniowali około 30 aktów prawnych, dokonali analizy Biuletynów Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ministerstw, Sejmu i Senatu, przeprowadzili badania sondażowe w środowisku poselskim, wśród dziennikarzy i lobbystów oraz zorganizowali spotkanie („okrągły stół”) dla organizacji pozarządowych. Wyniki monitoringu wskazały, że uspołecznienie procesu stanowienia prawa wymaga skoordynowanych działań. Podczas monitoringu uformowała się grupa przedstawicieli różnych środowisk – organizacji pozarządowych, zawodowych lobbystów, partnerów społecznych oraz środowiska akademickiego, której członkowie są zainteresowani aktami prawnymi, wytycznymi i regulacjami samego procesu oraz działają na rzecz większego uspołecznienia procesu stanowienia prawa. Grupa spotyka się regularnie od 2008 roku. /Prezentacja/
Litygacja strategiczna
Maciej Bernatt przedstawił przykład stałego działania organizacji (Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka), która wykorzystuje istniejące instrumenty prawne, przystępując do strategicznie ważnych postępowań sądowych i administracyjnych. Uczestnicząc w tych postępowaniach Program Praw Precedensowych dąży do uzyskiwania przełomowych wyroków, zmieniających praktykę lub prawo w konkretnych kwestiach budzących wątpliwości z punktu widzenia ochrony praw człowieka. Działania Programu Spraw Precedensowych polegają na obserwowaniu rozpraw, składaniu opinii przyjaciela sądu, uczestniczeniu w postępowaniach na prawach tzw. trzeciej strony, współpracy z kancelariami prawnymi lub indywidualnymi prawnikami na zasadach pro bono. Do najważniejszych sukcesów Programu Spraw Precedensowych należą między innymi: wydanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 26 maja 2008 roku (SK 25/07), w którym Trybunał uznał, że przepisy legalizujące przeludnienie polskich więzień naruszają Konstytucję (opinia przyjaciela sądu); wydanie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 3 maja 2007 roku w sprawie zakazu Parady Równości w Warszawie w 2005 r. (sprawa Bączkowski i inni przeciwko Polsce, nr 1543/06; przygotowanie skargi); wydanie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 20 marca 2007 roku w sprawie Tysiąc przeciwko Polsce, dotyczącej dostępu do przewidzianej polskim prawem aborcji (opinia przyjaciela sądu) oraz wydanie wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 16 lipca 2007 roku w sprawie Bożeny Ĺopackiej przyznający jej odszkodowanie za przepracowane nadgodziny w supermarkecie Biedronka (udział w postępowaniu jako organizacja społeczna). /Prezentacja/
Dyskusja – zmiana
Urszula Kubicka-Kraszyńska opowiedziała natomiast o akcji społecznej, która stworzyła tysiącom kobiet możliwość wpłynięcia na zmianę kultury rodzenia, czyli rzeczywistości, która jest ich udziałem. Zanim jednak opowiedziała o samej akcji, przedstawiła rozwój kultury rodzenia i konsekwencje koncentracji opieki okołoporodowej w dużych szpitalach. Przez lata pacjentki oddziałów położniczych czuły się, jak podwładne wykonujące polecenia personelu, były izolowane od świata zewnętrznego oraz od swoich dzieci, a ich rodziny nie dostawały praktycznie żadnych informacji o stanie zdrowia matki i dziecka. W świadomości społecznej poród był przeżyciem traumatycznym dla kobiety, a rola ojca sprowadzana była roli obserwatora stojącego pod szpitalem lub organizatora „pępkowego”. Informacje o tym, że w krajach zachodnich poród przebiega zupełnie inaczej docierają do Polski w połowie lat osiemdziesiątych. Powstają oddolne ruchy na rzecz humanizacji położnictwa, których członkinie i członkowie nie godzą się na sztuczny reżim panujący w szpitalach.
Początkiem Fundacji Rodzić po ludzku była akcja społeczna Gazety Wyborczej, ogłoszona 7 maja 1994 roku. Wtedy po raz pierwszy Gazeta poprosiła czytelniczki o opisywanie swoich porodów i ocenianie szpitali położniczych. W ramach akcji prowadzony był między innymi ranking szpitali położniczych – czytelniczki, ordynatorzy i dziennikarze podczas „wizji lokalnych”, opisywali i oceniali odziały położnicze. Oceniano ofertę szpitala, życzliwość personelu, poszanowanie godności rodzących i informowanie o przebiegu hospitalizacji. Mobilizacja pacjentek, które zanegowały istniejący porządek i wprowadzenie do publicznej dyskusji tematu narodzin dziecka spowodowały zamieszanie i początek dyskusji w środowisku położniczym, a w późniejszym czasie stopniowe wprowadzanie zmian w niektórych ośrodkach.
W 1996 roku, w konsekwencji prowadzonej wcześniej akcji, powstała Fundacja Rodzić po ludzku, która systematycznie prowadzi monitoring praw kobiet i bada jakość opieki okołoporodowej. Fundacja prowadzi również akcje edukacyjne i działania rzecznicze. /Prezentacja/
Obywatel – strażnik
Duga część spotkania poświęcona była innej formie kontroli społecznej – przedsięwzięciom pojedynczych osób i nieformalnych grup obywateli, którzy, choć prowadzą swoje działania w mniej wyspecjalizowanej formie niż te omawiane wcześniej, prowadzą je systematycznie i długotrwale.
Michał Pretm z HGW-Watch, Partycja z Grupy Pewnych Osób oraz Aleksandra i Maciej Puławscy z gazety Stacja Tłuszcz opowiedzieli o tym, jak mieszkańcy – zainteresowani tym, co się dzieje w ich najbliższej okolicy, mogą włączyć się w jej rozwój. Michał Pretm zbiera, analizuje i komentuje oficjalne materiały publikowane przez Ratusz m.st. Warszawy oraz doniesienia prasowe, Grupa Pewnych Osób organizuje happeningi zwracając uwagę na konkretne problemy Ĺodzi (mieszkańców i samego miasta), a Aleksandra i Maciej Puławscy opisują i komentują to, co dzieje się w miejscowości, w której mieszkają.
Michał Pretm opowiedział o genezie postania strony internetowej HGW-Watch. Zwrócił uwagę na to, że obietnice wyborcze należy przypominać regularnie oraz, że polityka w wersji lokalnej może być równie ciekawa, jak ta prowadzona na szczeblu centralnym. Opowiedział również trochę o kulisach swojej pracy – podstawowym zamierzeniem portalu HGW-Watch jest archiwizacja materiałów, weryfikacja doniesień i analiza oficjalnych dokumentów. Pretm zbiera materiały na swoją stronę w lokalnych mediach, serwisach informacyjnych, podczas spotkań otwartych, w Urzędzie m.st. Warszawy i od czytelników swojego bloga. Tematy, które go szczególnie zainteresują monitoruje przez długi czas (nieprawidłowości w otwartych konkursach na wolne stanowiska monitorował ponad rok), często wraca także do poruszanych już raz problemów. /Prezentacja/
Na akcję marsz!
Patrycja z Grupy Pewnych Osób pokazała kilka akcji realizowanych przez GPO – Akcja!, Nocna akcja. Napaść na trawnik. Brutalny atak., czy Toi Toi w centrum miasta. Patrycja opowiedziała o idei Czarnych Krop, czyli oznaczeń, dla miejsc, które są zdewastowane i nikt się nie poczuwa do opieki nad nimi oraz o idei akcji Punkt dla Ĺodzi, czyli odznaczeń dla „dobrych rzeczy” – ludzi, za ich postawę dla Ĺodzi; miejsc, za rewitalizację i zagospodarowanie przestrzeni; inicjatyw i instytucji, za promowanie czystości w mieście.
Patrycja podkreśliła, że narzędzia z których korzysta GPO są ogólnodostępne. GPO organizuje happeningi i prowadzi rozmowy w urzędnikami. Dużym zainteresowaniem cieszą się materiały z akcji zamieszczane na specjalnym kanale na youtubie, blog z newsletterem, strona na portalu www.facebook.com oraz grupa dyskusyjna, na której planowane i umawiane są akcje.
Działania Grupy Pewnych Osób przynoszą rezultaty – po Akcji! powstały bezpłatne i ogólnodostępne miejsca do plakatowania w całym mieście, a po akcji Buda! powołano Sztab ds. ulicy Piotrkowskiej.
Co najważniejsze akcje GPO pokazują, że mieszkańcy nie są obojętni na niszczenie miasta, wyburzanie fabryk, miejski nieład. Bez wątpienia GPO przyczyniło się do rozwoju dyskusji na temat estetyki Ĺodzi. /Prezentacja/
Dylemat
Maciej i Aleksandra Puławscy opowiedzieli natomiast o kontrolnej roli prasy lokalnej oraz o dylemacie wyboru pomiędzy strażnictwem, a partycypacją. Przed tym dylematem stają lokalni działacze, którzy angażując się w rozwój lokalnej społeczności, podejmując funkcje kontrolne, zdobywają na tyle dużą kompetencję, że mogliby brać udział we współrządzeniu tą społecznością. Lokalni strażnicy są często podejrzewani przez włodarzy i mieszkańców o chęć zdobycia władzy, zazwyczaj jednak nie ulegają tej pokusie. W swoich działaniach wykazują się obiektywnością i rzetelnością, działają jawnie, informując o prowadzonych przez siebie działaniach oraz działają na rzecz dobra wspólnego – będąc świadomym, że działania, które prowadzą są formą wpływania na poprawę jakości lokalnego życia publicznego. Maciej Puławski podkreślił, że odpowiedzialni i zaangażowani strażnicy interesu publicznego, zdają sobie sprawę, że z odpowiedzialności, jaką na siebie przyjęli, podejmując funkcję kontrolną.
Wspólne podejmowanie decyzji
Na zakończenie spotkania Agnieszka Podgórska ze Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich i Jan Niedośpiał z Fundacji Instytut Myśli Obywatelskiej im. Stańczyka opowiedzieli o monitoringu uspołeczniania procesów podejmowania decyzji na przykładzie EURO 2012.
Organizacje pozarządowe w Katowicach, Chorzowie, Gdańsku, Krakowie, Ostródzie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu prowadziły monitoring sposobu informowania i konsultowania, a także miejsca EURO 2012 w realizowanej polityce władz lokalnych. Monitorowane miasta miały różny status w przygotowaniach – wszystkich jednak, przynajmniej okresowo, temat mistrzostw dotyczył. Chorzów i Kraków były kandydatami na miasta gospodarzy. Katowice miały specjalny status w związku z faktem, że sukces w staraniu się o status miasta-gospodarza w dużej mierze zależał od współpracy miast aglomeracji śląskiej. Ostróda przygotowuje się do bycia centrum pobytowym, a pozostałe miasta zostały wybrane przez UEFA do bycia gospodarzami.
Agnieszka Podgórska opowiedziała o zmianach w społecznościach, które przygotowują się do EURO 2012. Zmiany te z jednej strony oznaczają ważne inwestycje i możliwości rozwoju, z drugiej wywołują wśród mieszkańców obawy przed zatrzymaniem na wiele lat rozwiązania spraw istotnych dla ich najbliższego otoczenia. EURO 2012 to wielka mobilizacja ludzi. W rzeczywistości jednak, nie jest to tylko impreza sportowa, ale też społeczna i obywatelska. Realizatorzy monitoringu sprawdzali, czy istnieje takie podejście do organizacji mistrzostw i czy władze próbują włączyć mieszkańców w ich przygotowania.
Obywatele na straży interesu publicznego
Wszystkie omawiane 28 maja 2010 roku działania są przykładami działalności obywateli, dla których ważny jest interes publiczny. Działania te są również formą wpływania obywateli na otaczającą ich rzeczywistość, czy to na szczeblu centralnym (działania prowadzone przez Fundację im. Stefana Batorego, Helsińską Fundację Praw Człowieka i Fundację Rodzić po ludzku), czy na szczeblu lokalnym (HGW-Watch, Grupa Pewnych Osób, Gazeta Stacja Tłuszcz, monitoring uspołeczniania decyzji na przykładzie EURO 2012). Jak już pisałam wcześniej, działania te są różnorodne – obywatele, dla których ważne jest dobro publiczne prowadzą strony internetowe, wydają gazety lokalne, organizują happeningi, prowadzą systematyczny monitoring, zawiązują koalicje, biorą udział w postępowaniach sądowych, zbierają opinie o instytucjach publicznych. Jeszcze raz warto podkreślić, że wszystkie te działania są prowadzone systematycznie i długotrwale, a ich realizatorzy zdają sobie sprawę, że sprawując kontrolę obywatelską biorą aktywny udział w rozwoju społeczności, a co za tym idzie przyjmują na siebie również dużą odpowiedzialność.
SLLGO, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, watchdog@sllgo.pl | CMS by Pr@ska Pracownia Internetu | Grafika by Agencja BO TAK! & PPI