logo watchdog do użycia na facebook.com
strona z kontrastem English
KURSO NASDLA CIEBIEMÓWIĘ, ŻE...SLLGO
Jesteś na stronie: ›› watchdog.org.pl›› Monitoring funduszu korkowego ›› Czy istnieje cudowne lekarstwo na alkoholizm i narkomanię?
18.11.2011
Czy istnieje cudowne lekarstwo na alkoholizm i narkomanię?
Paneliści i panelistki

W piątek, 4 listopada 2011 roku, w ramach spotkania osób realizujących monitoring funduszu korkowego, zapytaliśmy ekspertów od przeciwdziałania problemom alkoholowym i narkomanii czy istnieje skuteczny sposób na zapobieganie alkoholizmowi i narkomanii, który może być stosowany w każdej z gmin.

Tytułowe lekarstwo na alkoholizm i narkomanię składa się przede wszystkim z dwóch czynników, prawnego i ludzkiego. Program profilaktyki alkoholowej jest zdecentralizowany i leży w gestii gmin. Podobnie rzecz się ma z profilaktyką narkotykową, jednak, ze względu na tematykę monitoringu, podczas panelu skoncentrowaliśmy się głównie na przeciwdziałaniu alkoholizmowi i uregulowaniach prawnych związanych z profilaktyką antyalkoholową.

Pieniądze na przeciwdziałanie alkoholizmowi znajdują się w budżetach gmin i pochodzą między innymi ze środków ze sprzedaży napojów alkoholowych (tzw. funduszu korkowego). Aby skutecznie je wykorzystywać, gminy powołują gminne komisje rozwiązywania problemów alkoholowych. Każdy członek i każda członkini komisji powinni przejść szkolenia, jednak prawo nie definiuje zakresu tych szkoleń. Gminy mają również obowiązek uchwalania gminnych programów profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych, w którym zebrane są lokalne problemy i pomysły na ich rozwiązywanie. O tym, jak w praktyce działa ten system przekonywali się uczestnicy i uczestniczki monitoringu funduszu korkowego. O tym również rozmawialiśmy podczas panelu.  
Spotkanie było częścią dwudniowego spotkania uczestników i uczestniczek monitoringu funduszu korkowego poświęconego możliwościom wprowadzania zmiany. Podczas monitoringu pojawiło się wiele pytań, na które nie byliśmy w stanie odpowiedzieć bez wsparcia ekspertów w zakresie profilaktyki uzależnień oraz instytucji państwowej, która zajmuje się wspieraniem gmin w tworzeniu programów (Polska Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych).

Do dyskusji zaprosiliśmy Annę Dodziuk - psychoterapeutkę, Krzysztofa Ostaszewskiego - z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, Katarzynę Łukowską - wice Dyrektor PARPA, Kamę Dąbrowską - z działu prawnego PARPA oraz Jagodę Fudałę - specjalistkę ds. leczenia odwykowego PARPA. Dyskusję prowadził Krzysztof Izdebski z SLLGO.

Środowisko lokalne - kluczem do sukcesu

Pierwszym ważnym krokiem do skonstruowania dobrego programu profilaktycznego, na który zwracali uwagę paneliści i panelistki była wyczerpująca diagnoza środowiska lokalnego.

Krzysztof Ostaszewski wyraził zaniepokojenie, że podczas planowania działań profilaktycznych w małym stopniu wykorzystuje się wyniki badań nad dotychczasową profilaktyką. - Planowanie programów profilaktycznych oddawane jest w ręce amatorów, którzy nie mają pojęcia o tym, jak powinien wyglądać taki program i popełniają błędy, a co za tym idzie przyczyniają się do marnowania środków i energii. Warto więc - powiedział Ostaszewski - weryfikować skuteczność programów profilaktycznych, a w trakcie ich konstruowania postawić na specjalistyczną wiedzę.

Na problem z tworzeniem programów profilaktycznych zwróciła również uwagę Anna Dodziuk, która położyła szczególny nacisk na brak diagnozy społecznej. - Sposób tworzenia i jakość lokalnych programów przeciwdziałania alkoholizmowi zależy w dużej mierze od lokalnych uwarunkowań i zaangażowania osób szczególnie zainteresowanych (przykładowo trzeźwiejących alkoholików) - mówiła Dodziuk. - Gminy tworzą programy na dwa sposoby. Mogą mieć jakąś pulę problemów alkoholowych, którym się przyglądają i na tej podstawie robią plany, mogą również znaleźć problemy, które szczególnie doskwierają danej gminie i to właśnie na nich skupić swoją uwagę. W obu przypadkach najważniejszy jest czynnik ludzki.

Dobry program to sztuka

Gminne programy kontrolowane są przez PARPA, która nie ma środków prawnych do tego, żeby egzekwować poprawę błędów, które nie wynikają z ustawy. Katarzyna Łukowska wyróżniła dwa podstawowe błędy w tworzeniu programów. Są błędy, które naruszają ustawę, np. budowa drogi uzasadniona tym, że po drodze chodzą alkoholicy w danej miejscowości i w takich przypadkach możemy interweniować - mówiła Łukowska. - W programach często znajdują się jednak takie zadania, które mieszczą się w obrębie ustawy, ale nie są skuteczne np. pogadanki, teatry profilaktyczne czy zajęcia sportowe. I jeśli takie zadania znajdą się w programach, PARPA jest bezradna. Ale osoby, które wpisują działania do programów powinny zadać sobie pytanie czy dane działanie na pewno przyczyni się do realizacji wyznaczonych w programie celów.

Krzysztof Ostaszewski zwrócił uwagę, że budowa programów to sztuka. - W programach profilaktycznych często pojawiają się tzw. „twarde błędy”, przykładowo pikniki abstynenckie często sponsorują browary. A obecne mechanizmy tylko utrwalają te błędy, niż z nimi walczą - mówił Ostaszewski.

Ważna sprawą jest również profesjonalizacja komisji, które powinny być odseparowane od decyzji politycznych. Ważne jest, aby w programach znalazł się mentoring, który uczy umiejętności życiowych, a cały program był konstruowany przez pryzmat zdrowia publicznego całej społeczności. - Większą uwagę powinno się zwracać między innymi na opóźnianie wieku inicjacji i długookresowe efekty.

Uczestnicy monitoringu funduszu korkowego zwracali również uwagę na inne problemy, które dostrzegli podczas swojej pracy. Wojciech Paszkowski ze Strońskiego Forum opowiadał, że z obserwacji wynika, że w niektórych gminach programy się nie zmieniają z roku na rok, nie są również opiniowane przez gminną komisję, a realizuje je urząd gminy. W programach znajdują się wypisane punkty z ustawy, nie ma w nich konkretów, ani odwołań do problemów lokalnych. A zakresy kontroli prowadzonej przez PARPA wskazują, że agencja jest nieskuteczna.

Czy trzeba zmienić system?

Na konieczność zmian w prawie wskazywała Kama Dąbrowska z działu prawnego PARPA. Zwróciła uwagę, że w poprzednim parlamencie był procedowany projekt zmian, jednak nie został uchwalony przed końcem kadencji.

Obecnie PARPA nie ma uprawnień, ani zasobów do kontroli merytorycznej gminnych programów. Katarzyna Łukowska zwróciła uwagę, że w przypadku konstruowania i realizacji programów ważna jest kontrola społeczna. Jednak - jak mówił Ostaszewski - kontrola społeczna na poziomie lokalnym to niejednokrotnie mit. I są gminy, których mieszkańcy nie mają żadnego wpływu na to, że system nie działa.

Ostaszewski rozpoczął również dyskusję nad tym, czy konieczne są zmiany w systemie. Wskazał, że aktualnie w niewielkim stopniu wykorzystuje się wiedzę i potencjał specjalistów oraz osób szczególnie zainteresowanych. W obecnej sytuacji dzieje się wiele dobrych rzeczy, ale są również sprawy, które skazują osoby zajmujące się profilaktyką na niepowodzenie. - Nie ma jednej recepty na poziomie centralnym, ale środowiska lokalne również nie są dobrze przygotowane do przyjęcia tak dużej odpowiedzialności. (…) Ewaluując dotychczasową pracę i zastanawiając się nad nowymi przepisami należy pamiętać, że decentralizacja nie oznacza braku regulacji - podsumował swoją wypowiedź Ostaszewski.

A to, że wprowadzanie regulacji na poziomie centralnym jest możliwe pokazuje przykład leczenia uzależnień. Określone standardy i koszyk świadczeń to wymagania dotyczące lecznictwa odwykowego, o których mówiła Jagoda Fudała. Dodając, że te standardy zostały wprowadzone dlatego, że lecznictwo odwykowe to sektor usług zdrowotnych. Jednak czy prowadzenie profilaktyki uzależnień nie jest częścią tego sektora?

Czy istnieje więc sposób na poprawę sytuacji? - zastanawiały się uczestniczki i uczestnik panelu. - Są gminy, w których zrobiono dużo dobrego - mówiła Anna Dodziuk. - Warto więc zebrać dobre praktyki, ale w taki sposób, żeby nie były one tylko wyimkami z programów, a wiodące gminy powinny być nagradzane. Ostaszewski jeszcze raz podkreślił, że być może konieczne są zmiany w systemie, które pozwolą PARPA kontrolować i interweniować, gdy wykrywa problemy. Uczestnicy monitoringu dodawali również konieczność współpracy z organizacjami społecznymi oraz zastanawiali się, jak powiedzieć ludziom o tym, że istnieje „fundusz korkowy”.

Cudownego lekarstwa brak

Teza postawiona przez organizatorów spotkania była kontrowersyjna - uczestniczki i uczestnicy panelu byli zgodni - nie ma jednego cudownego lekarstwa na walkę z alkoholizmem i narkomanią. Ważne jest zrozumienie istoty problemu, zaangażowanie ludzi i dobra diagnoza na poziomie lokalnym - bo w każdej gminie problemy mogą być inne. Wskazywali również na pewne wspólne elementy, które powinny istnieć w każdej gminie. I choć z pewnością nie da się nikogo zmusić do abstynencji, to działania profilaktyczne powinny być interakcją pomiędzy wszystkimi mieszkańcami i mieszkankami gminy.  

karolina walkiewicz
Wydrukuj skomentuj



wróć
CC SLLGO, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, watchdog@sllgo.pl | CMS by Pr@ska Pracownia Internetu | Grafika by Agencja BO TAK! & PPI