![]() | maj 2012 | ![]() |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | ||
W ramach kursu „Na straży”, organizowanego przez Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich, współprowadziłam monitoring działania numeru alarmowego 112 w Polsce.
Zbieraliśmy informacje na temat tego, jak powinien działać numer, jak to wygląda w praktyce, jakie są regulacje, sytuacja obecna, plany itp.
Monitoring obejmował sprawdzanie numeru w skali ogólnokrajowej, jak i lokalnej.
Aby sprawdzić lokalne funkcjonowanie numeru 112, wysłałam wniosek o udostępnienie informacji publicznej do Urzędu Miasta w Bielsku-Białej, gdzie mieszkam. We wniosku zawarłam pytania:
1. Jak zorganizowane jest funkcjonowanie numeru 112 na terenie Miasta Bielska-Białej, jakie są procedury?
2. Kto na terenie miasta jest odpowiedzialny za jego funkcjonowanie?
3. Jakie jednostki obsługują numer 112 w Bielsku-Białej?
4. Kto i w jaki sposób kontroluje ich pracę?
5. Czy w Bielsku-Białej funkcjonuje jednostka Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR), a jeśli nie, to kiedy planowane jest jej powstanie?
6. Jakie są plany poprawy funkcjonowania numeru 112 w Bielsku- Białej?
We wniosku zawarłam zarówno swoje dane takie jak imię i nazwisko, jaki i adres mailowy na który poprosiłam, aby odesłano odpowiedź.
Odpowiedź co prawda otrzymałam, jednak niestety taką:
Szanowna Pani,
W odpowiedzi na mail z dnia 20.08.2011r. informuję, że zgodnie z art. 63 § 2 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, podania wnoszone do Urzędu powinny zawierać, co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzą, jej adres oraz powinny być opatrzone podpisem. W przypadku podania wniesionego w formie dokumentu elektronicznego powinno być ono 1) uwierzytelnione przy użyciu mechanizmów określonych w art. 20a ust. 1 albo ust. 2 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne
W związku z powyższym wzywam Panią do uzupełnienia podania o powyższe w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego maila. Nieuzupełnienie spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
Małgorzata Okruta
Wydział Organizacji i Nadzoru
Urząd Miejski w Bielsku-Białej
Hmm… nie jest prawdą, że osoba składająca wniosek o informację musi podawać swoje dane czy składać podpis elektroniczny pod wnioskiem.
W tym samym czasie usiłowałam otrzymać od miasta informację na temat samych procedur dotyczących dostępu do informacji w Urzędzie Miasta w Bielsku-Białej i także spotkałam się z dziwnym wytworem bielskiej biurokracji:
„[…] nadmieniam, iż wniosek o udostępnienie informacji publicznej powinien zawierać imię nazwisko oraz adres zamieszkania wnioskodawcy”.
Aleksandra Olma
Urząd Miejski w Bielsku-Białej
Wydział Organizacji i Nadzoru
E-mail: a.olma@um.bielsko.pl
No cóż, nikt nie mówił, że będzie łatwo.
O pomoc poprosiłam SLLGO, przesłałam do Urzędu Miasta opracowaną z pomocą Krzysztofa Izdebskiego informację na temat stanu faktycznego i ponownie poprosiłam o informację.
Od korespondującej ze mną urzędniczki otrzymałam, szczerze mówiąc, mało zrozumiałą odpowiedź, którą trudno jest zrozumieć, gdyż nie do końca dotyczy tematu informacji publicznej.
Kolejnym moim krokiem było złożenie skargi na bezczynność Prezydenta Bielska-Białej w przedmiocie nieudostępnienia w terminie informacji publicznych.
Po miesiącu otrzymałam z Urzędu Miasta w B-B maila z odpowiedzią na wniosek. W pierwszym odruchu ucieszyłam się, że moja skarga poskutkowała, że urzędnicy zatrudnieni w Urzędzie w Bielsku- Białej są światłymi ludźmi, którzy w razie pomyłki potrafią się do niej przyznać i błąd naprawić i w końcu, że procedura uzyskiwania informacji w UM Bielsko została poprawiona.
Jakże się myliłam! W odpowiedzi na mój wniosek otrzymałam tylko kilka linijek tekstu mówiących o tym, że informacji mam poszukiwać gdzie indziej, że za wszystko są odpowiedzialne organy administracji rządowej, odpowiedź na pytanie 3 i 4 zawarte są w niniejszym piśmie, wszystkim zajmuje się MSWiA, a odpowiedź na pytanie numer 5 wynika z pierwszej części pisma przedmiotowego.
No po prostu oszalałam chyba, wyobrażając sobie, że jako obywatelka jestem dla Urzędu ważna i że potraktują mnie tam poważnie.
Jedyne czego się dowiedziałam od Urzędu Miasta to to, że zgłoszenia na numer 112 z telefonów stacjonarnych odbiera pogotowie, a z komórkowych policja. To wiedziałam już dużo wcześniej i ta wiadomość bynajmniej nie zaspokoiła mojego głodu informacji.
Z sądu dostałam jeszcze pismo zawierające pytanie, czy w związku z otrzymaniem informacji z Urzędu Miasta wycofuję skargę. Do pisma dołączono uzasadnienie radcy prawnego UM Bielska- Białej. I tu kolejny szok… czytając to pismo, wychodzi na to, że w urzędzie wszyscy potraktowali mnie po prostu wspaniale, skargę złożyłam bez pomyślunku, a o żądaniu podania moich danych osobowych i podpisu nie ma ani słowa.
Jak skończyła się ta historia? Skargę musiałam wycofać, gdyż Urząd Miasta przesłał mi odpowiedź, z której jednak niczego nowego się nie dowiedziałam.
Moje odczucia - frustracja i kolejny raz zwątpienie w funkcjonowanie urzędów. W mieście, w którym mieszkam, nie mogę otrzymać informacji, o którą proszę, a do której mam prawo, a ogólne wrażenie jest takie, że wszyscy dbają tylko o to, by udowodnić mi, że nie mam racji. Czy taki urząd dobrze spełnia swoje zadania? Czy to nie dziwne, że mogę otrzymać informacje od MSWiA, od Urzędu Wojewódzkiego, Komendy Policji i Straży Pożarnej, a od urzędników miasta Bielska-Białej nie? Czy urzędnicy ci mają swoje własne prawa i prawo powszechne ich nie obowiązuje? Czy wszyscy moi poprzednicy wnioskujący o informację publiczną do UM w Bielsku-Białej z różnych powodów, a w szczególności nieumiejętności posługiwania się urzędniczą nowomową - w tym przypadku niezgodną z prawem - zrezygnowali i nikt przede mną nie egzekwował swojego prawa do otrzymania informacji?
Czy kolejne osoby proszące o informacje będą miały te same problemy? Co zrobić, aby Urząd Miasta poprawił procedury i w końcu zaczął funkcjonować zgodnie z obowiązującym prawem?
Z tymi pytaniami na ten moment pozostaję, ale z całą pewnością to nie koniec smutnej historii DIP-u w Bielsku-Białej. Pomysł jest taki, by świat zmieniać na lepsze, a smutne historie czynić nieco bardziej radosnymi. W związku z tym ciąg dalszy nastąpi.

SLLGO, ul. Ursynowska 22/2, 02-605 Warszawa, +48 22 844 73 55, watchdog@sllgo.pl | CMS by Pr@ska Pracownia Internetu | Grafika by Agencja BO TAK! & PPI